Lato w pełni i mimo dość niesprzyjających warunków podyktowanych panującą pandemią koronawirusa, wielu z nas decyduje się na zagraniczne wakacje. W Polsce produkty z CBD, w tym olej, są oczywiście legalne, jak wygląda sytuacja w innych krajach na świecie? 

 

Coraz więcej osób stosuje olejki CBD jako środek wspomagający w wielu chorobach, uzupełnienie diety, czy też substytut leków uspokajających, między innymi podczas lotów samolotem. 

 

Opakowanie oleju CBD, tak jak każdego innego płynu podlega odpowiednim restrykcjom - butelka nie może przekraczać pojemności 100 ml. Na szczęście w przypadku olejów CBD nie powinno być z tym problemu. Standardowa butelka nie ma więcej niż 30 ml. Butelkę wraz z innymi płynami należy następnie włożyć do przezroczystego worka - ich łączna pojemność nie może przekroczyć jednego litra. Prawdopodobnie na lotnisku worek będziemy musieli zaprezentować kontroli - co wtedy? 

 

Na terenie Unii Europejskiej olej CBD, tak jak pozostałe produkty pozyskiwane z konopi siewnej, o ile zawartość THC nie przekracza w nich 0,2%, jest legalny. Aby mieć pewność co do jakości posiadanego oleju i ze spokojną głową przystąpić do kontroli na lotnisku pamiętaj aby: kupować olej u sprawdzonego producenta, przewozić go w oryginalnym opakowaniu, w miarę możliwości mieć przy sobie ulotkę w języku angielskim oraz druk dokumentu z przepisami Unii Europejskiej zezwalającym na przewóz takich substancji. 

 

Co jeśli wylatujemy poza tereny Unii Europejskiej? 

 

Sprawa przewozu oleju CBD poza granicę Unii Europejskiej jest trochę bardziej skomplikowana. Przed podróżą do Ameryki Południowej czy Północnej, Afryki, Azji lub Australii warto upewnić się jakie prawo tam obowiązuje. Jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, produkty pozyskiwane z konopi włóknistych mogą być różnie traktowane. Wszystko zależy od miejsca, do którego się wybieramy - produkty z konopi włóknistych mają różny status w zależności od stanu. Trzeba pamiętać również o krajach takich jak Singapur czy Filipiny, gdzie posiadanie produktów z konopi karane jest nawet kara śmierci. W takich sytuacjach przed podróżą warto skonsultować się z konsulatem danego kraju.